ojoj czas leci tak szybko, nie ma kiedy cokolwiek napisać :( dawno nas tu nei było ale... jest tak piekna pogoda ze szkoda siedziec przed komputerem:) poza tym caly weekend nei bylo Mamy i bylem tylko z Tata, to byla moja pierwsza noc kiedy zasnalem bez Mamy i obudzilem sie i jej nadal nei bylo :(:(:( ale juz jest w domciu i teraz jest juz Ok :):):)
ale moja nieobecnosc nie swiadczy o tym ze sie obijam, bo robie postepy, cwicze i cwicze i sa efekty :) w zeszlym tygodniu zaczalem swiadomie lapac zabawki, poczatkowo tylko te meikkie misie kroliki zaby itp a potem zasmakowalo mi jzu wszystko co tylko amm pod reka rowniez gryzaki :) rowniez zaczalem rozchylac raczki co ulatwia mi opanowywanie stania, gdyz siedziec dalej nei lubie, ale jak chce to potrafie zwlaszcza z oparciem i jak mnie Mam asekuruje (sam sie jeszcze nei umiem podniesc), a gdybym mial lzejsza glowe to bym juz raczkowal i sie obracal z latwoscia, neistety ta glowa taka sztywna ze jeszcze mi to pokracznie wychodzi:)
co do jedzonka to jak zwykle apetyt mam na wszystko, tylko ze... coraz zcesciej okazuje sie ze nie moge jesc mieska bo... boli oj boli brzuszek :(
poniedziałek, 30 czerwca 2008
poniedziałek, 23 czerwca 2008
obfity i pogodny weekend!
DZIEŃ OJCA
czwartek, 19 czerwca 2008
środa, 18 czerwca 2008
ostatnio mamy mało czasu..

czasu malo na pisanie, na fotografowanie, ale to nei znaczy ze nic sie u nas nei dzieje :D
wcinam rosne i rozrabiam, zwlaszcza to ostatnie, nabieram nowych umiejetnosci w zloszczzeniu sie, terroryzowaniu i torturach na rodzicach :P odkrylem ze mama nogi ktore bardzo lubie ogladac i uwielbiam na nich podskakiwac i stawac :D
a na dowod naszych niewinnych wyglupow zdjecie :D:D:D
piątek, 13 czerwca 2008
tak wiele się dzieje..

od początku tego tygodnia bylem w domku tylko z Tata, jednak od dzis jestem z nowa pania opiekunka :) Mama ciagle pracuje, ale juz jutro znow bedziemy tylko we dwoje :)
wczoraj mialem dzien nowych doznan, bo po 1 bylem na urodzinakch u dziadka, po 2 jechalem do dziadka pociagiem - pierwszy raz w zyciu, a po 3 Tata ubral mnie w granitur!
poniedziałek, 9 czerwca 2008
mój domek juz w domku :D
niedziela, 8 czerwca 2008
weekend bez podróży :)

ten weekend jest chyba najspokojniejszym czasem od dawna :D nigdzie nei jechałem samochodem, nei wybywalismy nigdzie, chociaz poznalem kilka nowych twarzy :) najblizszy tydzien bedzie ciekawy bo spedze go w 90% z tata :D no a potem mam juz nowa opiekunke, to dam jeje popalic, zwlaszcza ze ida mi zabki i... marudze strasznie :D:D:D
wczorak mama ze mna cwiczyla i co sie okazalo? ze potrafie sam siedziec , wszystko tylko kwestia checi i mojego humoru :D:D to ze jestem len i grubas wszyscy wiedza tylko ze... mnie sie to podoba:D
środa, 4 czerwca 2008
dzień jak nie-co-dzien :P
wczorajszy dzien to dzien jakich malo :D znowu zostalismy sami, a tym samym bylem z mama w pracy, najpierw pojechalismy do czestochowy, a potem ogladalem samochody :)))) a mama kompletowala dokumenty :) poza tym ze bylo wsciekle goraco to bylo super! dzis jade do cioci kasi a jutro bede z tata w pracy, ciekawe jak spodobaja mi sie panele :D:D:D
niedziela, 1 czerwca 2008
bylem na basenie pierwszy raz
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















