sobota, 12 lipca 2008

czemu czas tak szybko ucieka?


po dlugiej przewrie znow pisze co u mnie :)
od czego tu zaczac tak wiele sie zdarzylo... moze od tego ze jzu wszystko umiem zlapac, sam chce stac, ucze sie raczkowac, uwielbiam sie chlapac woda, pluc raezm z Tata, zwlaszcza keidy mnei nosi na barana, a tak powaznie to ida mi zeby, podobno 6 i starsznei mnei swedza dziasla :/ wiec wszystko biore w buzie i tarmosze :0 poza tym caly czas ucze sie siedziec, niby jzu umiem ale jak sie zapomne to sie przewracam :)przez ostatnie tygodnie jestem tez eksperymentatorem w jedzeniu zwlascza owocow, jadlem juz maliny, porzeczki, agrest, truskawki i jagody! oczywiscie wszystko jest dobre :D:D:D:D teraz lubije sie w owsiance a nawet kaszce mannie z czekolada :D
w tym tygodniu odkrywam tez duzo nowego, najpierw Mamy samochod a potem np. bylem pierwszy raz na placu zabaw, spotkalem super dziewczyny, a wczoraj wieczorem ogladalem zwierzatka w zoo :) tak wiele sie dzieje ze nawet trudno to ogarnac, Mama ciągle nei ma czasu i jest zmeczona, m.in. dlatego ucze sie zasypiac samw lozeczku cop moge sie pochwalic ze jesli jestem dostatecznei zmeczony to mi sie udaje, mama ma tez coraz to mneij mleczka dlatego stara sei mnei oduczyc od cycusia, ale to juz gorzej nam wychodzi, i tak po chaotycznym tygodniu, wszelkich odwiedzinach cioci Moniki, wujka tomka i spotkań z innymi... chaotyczna opowieć się kończy bo znów chce się bawić a co to za zabawa bez towarzystwa Mamy 9chociaz lepszy bylby Tata, to jak go nie ma dobra jest i Mama)

Bylem w parku :)



piątek, 11 lipca 2008

sobota, 5 lipca 2008

gdy nie ma Mamy ..







to jestemy z tata sami w domu ... i ... jemy jagodki, usamodzielniam sie i juz nei musze czekac jak atata przytrzyma mi butle z soczkiem, wydurniamy sie na maxa :D a potem przychodzi Mama i daje cycy ;p

czwartek, 3 lipca 2008

poniedziałek, 30 czerwca 2008

..

ojoj czas leci tak szybko, nie ma kiedy cokolwiek napisać :( dawno nas tu nei by
ło ale... jest tak piekna pogoda ze szkoda siedziec przed komputerem:) poza tym caly weekend nei bylo Mamy i bylem tylko z Tata, to byla moja pierwsza noc kiedy zasnalem bez Mamy i obudzilem sie i jej nadal nei bylo :(:(:( ale juz jest w domciu i teraz jest juz Ok :):):)
ale moja nieobecnosc nie swiadczy o tym ze sie obijam, bo robie postepy, cwicze i cwicze i sa efekty :) w zeszlym tygodniu zaczalem swiadomie lapac zabawki, poczatkowo tylko te meikkie misie kroliki zaby itp a potem zasmakowalo mi jzu wszystko co tylko amm pod reka rowniez gryzaki :) rowniez zaczalem rozchylac raczki co ulatwia mi opanowywanie stania, gdyz siedziec dalej nei lubie, ale jak chce to potrafie zwlaszcza z oparciem i jak mnie Mam asekuruje (sam sie jeszcze nei umiem podniesc), a gdybym mial lzejsza glowe to bym juz raczkowal i sie obracal z latwoscia, neistety ta glowa taka sztywna ze jeszcze mi to pokracznie wychodzi:)
co do jedzonka to jak zwykle apetyt mam na wszystko, tylko ze... coraz zcesciej okazuje sie ze nie moge jesc mieska bo... boli oj boli brzuszek :(

poniedziałek, 23 czerwca 2008

obfity i pogodny weekend!






ale bylo fajnie!!! wreszcie bylo cieplo! hurra! w sobote bylem zwiedzac doline Trzech Stawow za to w niedzilee szalalem u nas w ogrodzie :D

DZIEŃ OJCA


Dzis mój Tato obchodzi juz drugi raz Dzień Ojca :P dok
ładnie rok temu Rodzice dowiedzieli się , a zw
łaszcza Tato, iz będę na wiecie niebawem :D
z okazji Dnia Taty, z uwagi na to że tato jestes Supertato życze Ci wszystkiego najlepszego!!!!

czwartek, 19 czerwca 2008

środa, 18 czerwca 2008

ostatnio mamy mało czasu..


czasu malo na pisanie, na fotografowanie, ale to nei znaczy ze nic sie u nas nei dzieje :D
wcinam rosne i rozrabiam, zwlaszcza to ostatnie, nabieram nowych umiejetnosci w zloszczzeniu sie, terroryzowaniu i torturach na rodzicach :P odkrylem ze mama nogi ktore bardzo lubie ogladac i uwielbiam na nich podskakiwac i stawac :D
a na dowod naszych niewinnych wyglupow zdjecie :D:D:D

piątek, 13 czerwca 2008

tak wiele się dzieje..


od początku tego tygodnia bylem w domku tylko z Tata, jednak od dzis jestem z nowa pania opiekunka :) Mama ciagle pracuje, ale juz jutro znow bedziemy tylko we dwoje :)
wczoraj mialem dzien nowych doznan, bo po 1 bylem na urodzinakch u dziadka, po 2 jechalem do dziadka pociagiem - pierwszy raz w zyciu, a po 3 Tata ubral mnie w granitur!

poniedziałek, 9 czerwca 2008

mój domek juz w domku :D



moze jestem jeszcze za ma
ły na samodzielne zamieszkanie, ale na wszelki wypadek mam juz ca
łkiem spory domek tylko dla siebie :)

niedziela, 8 czerwca 2008

weekend bez podróży :)


ten weekend jest chyba najspokojniejszym czasem od dawna :D nigdzie nei jecha
łem samochodem, nei wybywalismy nigdzie, chociaz poznalem kilka nowych twarzy :) najblizszy tydzien bedzie ciekawy bo spedze go w 90% z tata :D no a potem mam juz nowa opiekunke, to dam jeje popalic, zwlaszcza ze ida mi zabki i... marudze strasznie :D:D:D
wczorak mama ze mna cwiczyla i co sie okazalo? ze potrafie sam siedziec , wszystko tylko kwestia checi i mojego humoru :D:D to ze jestem len i grubas wszyscy wiedza tylko ze... mnie sie to podoba:D

środa, 4 czerwca 2008

KILKA SWIEZYCH FOTEK ;)






dzień jak nie-co-dzien :P

wczorajszy dzien to dzien jakich malo :D znowu zostalismy sami, a tym samym bylem z mama w pracy, najpierw pojechalismy do czestochowy, a potem ogladalem samochody :)))) a mama kompletowala dokumenty :) poza tym ze bylo wsciekle goraco to bylo super! dzis jade do cioci kasi a jutro bede z tata w pracy, ciekawe jak spodobaja mi sie panele :D:D:D

niedziela, 1 czerwca 2008

bylem na basenie pierwszy raz





z okazji Dnia DZIECKA< a takze mojego pierwszego roczku pojechalismy razem z dzIADKIEM NA BASEN :) skoro mama juz swoj dowod tozsamosci wybralismy sie na SLOWACJE ) BYLO SUPEROWO! SLICZNIE UMIEM PLYWAC ZABKA< MAMA AZ PISZCZY Z ZAZDROSCI)