poniedziałek, 30 czerwca 2008

..

ojoj czas leci tak szybko, nie ma kiedy cokolwiek napisać :( dawno nas tu nei by
ło ale... jest tak piekna pogoda ze szkoda siedziec przed komputerem:) poza tym caly weekend nei bylo Mamy i bylem tylko z Tata, to byla moja pierwsza noc kiedy zasnalem bez Mamy i obudzilem sie i jej nadal nei bylo :(:(:( ale juz jest w domciu i teraz jest juz Ok :):):)
ale moja nieobecnosc nie swiadczy o tym ze sie obijam, bo robie postepy, cwicze i cwicze i sa efekty :) w zeszlym tygodniu zaczalem swiadomie lapac zabawki, poczatkowo tylko te meikkie misie kroliki zaby itp a potem zasmakowalo mi jzu wszystko co tylko amm pod reka rowniez gryzaki :) rowniez zaczalem rozchylac raczki co ulatwia mi opanowywanie stania, gdyz siedziec dalej nei lubie, ale jak chce to potrafie zwlaszcza z oparciem i jak mnie Mam asekuruje (sam sie jeszcze nei umiem podniesc), a gdybym mial lzejsza glowe to bym juz raczkowal i sie obracal z latwoscia, neistety ta glowa taka sztywna ze jeszcze mi to pokracznie wychodzi:)
co do jedzonka to jak zwykle apetyt mam na wszystko, tylko ze... coraz zcesciej okazuje sie ze nie moge jesc mieska bo... boli oj boli brzuszek :(

poniedziałek, 23 czerwca 2008

obfity i pogodny weekend!






ale bylo fajnie!!! wreszcie bylo cieplo! hurra! w sobote bylem zwiedzac doline Trzech Stawow za to w niedzilee szalalem u nas w ogrodzie :D

DZIEŃ OJCA


Dzis mój Tato obchodzi juz drugi raz Dzień Ojca :P dok
ładnie rok temu Rodzice dowiedzieli się , a zw
łaszcza Tato, iz będę na wiecie niebawem :D
z okazji Dnia Taty, z uwagi na to że tato jestes Supertato życze Ci wszystkiego najlepszego!!!!

czwartek, 19 czerwca 2008

środa, 18 czerwca 2008

ostatnio mamy mało czasu..


czasu malo na pisanie, na fotografowanie, ale to nei znaczy ze nic sie u nas nei dzieje :D
wcinam rosne i rozrabiam, zwlaszcza to ostatnie, nabieram nowych umiejetnosci w zloszczzeniu sie, terroryzowaniu i torturach na rodzicach :P odkrylem ze mama nogi ktore bardzo lubie ogladac i uwielbiam na nich podskakiwac i stawac :D
a na dowod naszych niewinnych wyglupow zdjecie :D:D:D

piątek, 13 czerwca 2008

tak wiele się dzieje..


od początku tego tygodnia bylem w domku tylko z Tata, jednak od dzis jestem z nowa pania opiekunka :) Mama ciagle pracuje, ale juz jutro znow bedziemy tylko we dwoje :)
wczoraj mialem dzien nowych doznan, bo po 1 bylem na urodzinakch u dziadka, po 2 jechalem do dziadka pociagiem - pierwszy raz w zyciu, a po 3 Tata ubral mnie w granitur!

poniedziałek, 9 czerwca 2008

mój domek juz w domku :D



moze jestem jeszcze za ma
ły na samodzielne zamieszkanie, ale na wszelki wypadek mam juz ca
łkiem spory domek tylko dla siebie :)

niedziela, 8 czerwca 2008

weekend bez podróży :)


ten weekend jest chyba najspokojniejszym czasem od dawna :D nigdzie nei jecha
łem samochodem, nei wybywalismy nigdzie, chociaz poznalem kilka nowych twarzy :) najblizszy tydzien bedzie ciekawy bo spedze go w 90% z tata :D no a potem mam juz nowa opiekunke, to dam jeje popalic, zwlaszcza ze ida mi zabki i... marudze strasznie :D:D:D
wczorak mama ze mna cwiczyla i co sie okazalo? ze potrafie sam siedziec , wszystko tylko kwestia checi i mojego humoru :D:D to ze jestem len i grubas wszyscy wiedza tylko ze... mnie sie to podoba:D

środa, 4 czerwca 2008

KILKA SWIEZYCH FOTEK ;)






dzień jak nie-co-dzien :P

wczorajszy dzien to dzien jakich malo :D znowu zostalismy sami, a tym samym bylem z mama w pracy, najpierw pojechalismy do czestochowy, a potem ogladalem samochody :)))) a mama kompletowala dokumenty :) poza tym ze bylo wsciekle goraco to bylo super! dzis jade do cioci kasi a jutro bede z tata w pracy, ciekawe jak spodobaja mi sie panele :D:D:D

niedziela, 1 czerwca 2008

bylem na basenie pierwszy raz





z okazji Dnia DZIECKA< a takze mojego pierwszego roczku pojechalismy razem z dzIADKIEM NA BASEN :) skoro mama juz swoj dowod tozsamosci wybralismy sie na SLOWACJE ) BYLO SUPEROWO! SLICZNIE UMIEM PLYWAC ZABKA< MAMA AZ PISZCZY Z ZAZDROSCI)

sobota, 31 maja 2008

rosnę, uczę się i tak z dnai na dzień..

ostatni tydzień to pierwszy tydzien kiedy jestem w dzien bez mamy, szczegolnie mi to nie przeszkadza :) waze jzu 7800 i jadam wszystko co mi sie nalozy :D od czwartku zaczynam lapac zabawki a zwlaszcza moja krowe :D:D:D za to od kilku dni jest tak goraco ze dzis kapalem sie w ogrodzie w moim super basenie :):):) a od dzis cwiczymy sie na brzuszku :( nie lubie tego ale coz... a tak wogole to jestem juz bardzo duzym i rozumnym bobasem :P

poniedziałek, 26 maja 2008

:)::)



wcale nei tesknie za Mama :):):) niemal cala niedziele spedzilem z Dziadkiem, a dzis pierwszy dzien calkowicie bez Mamy i jakos nie ma to dla mnie wiekszego znaczenia :) sami zobaczcie jaki jestem szczesliwy :)

DROGA MAMO!


z okazji dnia Matki dostalas juz ode mnie wlasnoreczna laurke, ale i w tym miejscu zycze Ci duzo zdrowia, sily i wszystkiego najlepszego :D

piątek, 23 maja 2008

kązdego dnia poznaje swiat


od poczatku tygodnia mam co dzien to cos nowego i specjalnie dla mnie :) w srode byla ze mna pierwszy dzien moja ciocia-niania :D chyba zesmy sie dogadali :> juz wie ze z moim glodem nei wygra :P czwartek to dzien pdrozy i prezentow :D bylismy wkoscoilku gdzie rok temu mama z tata sobie slubowali, potem odwiedzilismy Dziadka na cmentarzu, no i to co dla mnei najwazniejsze to ograbilismy Babcie z ksiazeczek, bajek itp :> hmm piatek to tez dzien podrozy i prezentow :) pojechalismy do dzieciecego marketu w celu zaopatzrenia czapkowego :D:D:D ale mi sie tam baaardzo podobalo, bylo kolorowo jak nigdzie:) mama wybrala mi dwie czapy, i gzrechoteczke krowke z klipsikiem :D to tak na zachete chwytania :D jeden z nowych nabytkow wyladowal na mojej glowie tuz po wyjsciu ze sklepu :d a ze nei lubie czapek, a ta jak arz jest taka ktorej sam nei umiem sciagnac, nachodzi mi na uszy i denerwuje strasznie to urzadzilem male plakanko :p w domu przymierzylem czape moro co mi znacznie lepeij spasowala, ale moro to na letni dzien a dzis nadal zimno jak w zimie :/ teraz leze sobie z krowa u reki i sie zastanawiam jak jeszcze moge zezloscic mame nie chwytajac nic :P:P:P

środa, 21 maja 2008

moja ulubiona lulanka :)

W muszelkach Twoich dłoni
Ocean śpi spieniony
Więc przystaw je do ucha
I słuchaj, słuchaj

A gdy otworzysz dłonie
Na każdej białej stronie
Zobaczysz mapę życia
Więc czytaj, czytaj

A dłonie tak bezbronne
Unosi życia prąd
Jak białe brzuchy ryb
Gdy gna je wodna toń

Lawice białych śladów
Ktoś bł i walczył z nurtem
A teraz gna w niepamięć
Wciągany w wiry kutrem

Więc mocno ściskaj pięści
Jak gdybyś chciał na krótko
Zatrzymać małe serce
Co jest jak chwiejna łódka.

Jacek Cygan, wyk. Grzegorz Turnau

http://www.wkretka.pl/get-mp3-tuocfmB7Ys/grzegorz_turnau_i_magda_umer_-_w_muszelkach_twoich_dloni[Wkretka.pl].mp3